Można zapisać na papierze informację w taki sposób, aby jej odczytanie było możliwe tylko dla wtajemniczonego odbiorcy. Metoda ta, z wykorzystaniem rozmaitych substancji chemicznych, była z powodzeniem używana przez tajnych agentów rządowych, również w czasie II Wojny Światowej.
Co jest potrzebne nadawcy wiadomości?
- sok wyciśnięty z cytryny
- kartka papieru
- cienki patyczek lub pędzelek, ewentualnie własny palec
Za pomocą pędzelka lub patyczka zapisujemy na kartce informację. Na początek może to być jedno słowo lub prosty rysunek. Staramy się, aby nie rozmazać soku po papierze. Kartkę z wiadomością kładziemy na ciepłym kaloryferze lub innym suchym miejscu i czekamy, aż papier będzie całkiem suchy, a litery zupełnie niewidoczne. Tak zapisaną wiadomość przekazujemy odbiorcy.
Co jest potrzebne odbiorcy wiadomości?
- zapałki
- świeczka
- kartka z wiadomością do odczytania
Zapalamy świeczkę i przesuwamy kartkę nad jej płomieniem. Nie wolno zbyt zbliżyć jej do ognia, bo wiadomość spłonie i nigdy jej nie odczytamy. Gdy zaś będzie zbyt daleko - nie będzie możliwe odczytanie pisma. Pod wpływem bliskości płomienia litery zapisane sokiem z cytryny powinny stać się brązowe, podczas gdy papier dookoła nich zachowuje swoja białą barwę.
Sok cytrynowy jest związkiem organicznym. Pod wpływem ogrzewania papier nim nasączony ciemnieje szybciej niż zwykły papier i dlatego litery stają się widoczne.
Wyczytałam, że są też inne substancje ujawniające się na papierze pod wpływem ogrzewania, np.
- sok z cebuli, jabłka, pomarańczy
- mleko
- woda z mydłem
- mocz
- ocet winny
Spróbujcie!!!
poniedziałek, 29 listopada 2010
czwartek, 25 listopada 2010
Czerwona kapusta - wskaźnik pH
"Kwasy i zasady są dwoma ważnymi rodzajami substancji chemicznych. Wiedza, czy dana substancja jest kwasem czy zasadą, jest konieczna, żeby przewidzieć skutki jej zachowania w zetknięciu z innymi substancjami. Niektóre kwasy mają kwaśny smak (np. cytryna czy ocet) i są nieszkodliwe. Silniejsze kwasy są niebezpieczne: mogą spalić skórę (np. kwas siarkowy czy kwas azotowy).
Zasady często wchodzą w skład środków czystości. Także mocne zasady mogą być niebezpieczne z uwagi na ich żrące działanie.
Czysta woda nie jest ani kwasem, ani zasadą: jest obojętna"
Uwaga! Jeśli przygotowujecie to doświadczenie w szkole warto poprosić nauczyciela o udostępnienie szkolnych naczyń laboratoryjnych. W dużej klasie trzeba wykonać zadanie używając np. sporych zlewek lub kolb, tak, aby uczniowie w ostatniej ławce mogli dobrze widzieć zmiany kolorów. Jeszcze lepszym pomysłem jest podział klasy na zespoły 3-5-osobowe - każdy z nich sam miesza swoje kolory. Wtedy można użyć probówek, krystalizatorek lub szalek Petriego. Mieszać szklaną bagietką lub łyżeczką plastikową. Naczynia powinny być czyste, a w zasięgu ręki trzeba mieć szmatkę.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak ciekawie i rozmaicie eksperymentują inni - zajrzyj:
Zasady często wchodzą w skład środków czystości. Także mocne zasady mogą być niebezpieczne z uwagi na ich żrące działanie.
Czysta woda nie jest ani kwasem, ani zasadą: jest obojętna"
Wielka Księga Eksperymentów,
Wyd. Elżbieta Jarmołkiewicz,
Zielona Góra, 2001
Aby stwierdzić, jak bardzo kwaśna lub zasadowa jest dana substancja stworzono skalę pH. Substancje są w niej uporządkowane w stosunku do wartości pH, określającej substancje obojętne (jak np.czysta woda). Kwasy mają pH niższe od 7 (im niższe pH tym większa kwasowość), a zasady mają pH wyższe od 7 (im wyższe pH, tym większa zasadowość).
Aby ustalić jakie pH ma dana substancja używa się wskaźników. Wskaźnik zabarwia się na różne kolory zależnie od zmian kwasowości, czy zasadowości substancji. Powszechnie używane są do tego celu papierki lakmusowe lub fenoloftaleina. Wskaźniki te można kupić w specjalistycznych sklepach. Można jednak i bez nich sporządzić własny wskaźnik używając do tego celu liści z czerwonej kapusty.
Jak zrobić własny wskaźnik?
Liść z kapusty trzeba drobno pokroić, zalać szklanką wody i zagotować w rondelku, a potem zostawić do ostygnięcia. Teraz odcedzamy liść od wywaru, który ma piękną, fioletową barwę.
Przygotowujemy 3 szklane pojemniki z wodą:
- do pierwszego nie dodajemy nic
- do drugiego wsypujemy kwasek cytrynowy lub wyciskamy sok z cytryny
- do trzeciego wsypujemy trochę sody oczyszczonej
Mieszamy.
Teraz do każdego pojemnika dodajemy łyżeczkę wywaru z czerwonej kapusty.
Woda z cytryną staje się różowa, woda z sodą oczyszczoną - niebiesko-zielona. Czysta woda pozostaje fioletowa, tak, jak sam wskaźnik. Różowe zabarwienie wywaru z kapusty wskazuje, że jest on kwaśny, zaś niebiesko-zielone - że jest zasadowy. Znając tę regułę możemy sprawdzać kwasowość lub zasadowość innych substancji znajdujących się w domu, np. pokarmów czy środków myjących, a także wody deszczowej czy śniegu. Jest wiele roślin, których wodne roztwory mogą być wskaźnikami, np. czarna porzeczka, czarny bez, burak czerwony, esencja herbaciana...
Miłego eksperymentowania!
Uwaga! Jeśli przygotowujecie to doświadczenie w szkole warto poprosić nauczyciela o udostępnienie szkolnych naczyń laboratoryjnych. W dużej klasie trzeba wykonać zadanie używając np. sporych zlewek lub kolb, tak, aby uczniowie w ostatniej ławce mogli dobrze widzieć zmiany kolorów. Jeszcze lepszym pomysłem jest podział klasy na zespoły 3-5-osobowe - każdy z nich sam miesza swoje kolory. Wtedy można użyć probówek, krystalizatorek lub szalek Petriego. Mieszać szklaną bagietką lub łyżeczką plastikową. Naczynia powinny być czyste, a w zasięgu ręki trzeba mieć szmatkę.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak ciekawie i rozmaicie eksperymentują inni - zajrzyj:
poniedziałek, 22 listopada 2010
Ciekawostki z życia dżdżownic
Na początek film, nakręcony niedawno (jesienią dżdżownice są bardzo aktywne). Można dzięki niemu obserwować w jaki sposób porusza się dżdżownica:
Co jedzą dżdżownice?
- obumarłe szczątki roślin, np liście drzew (iglastych nie lubią...), a nawet zwierząt
- odchody zwierząt (obornik też)
- ziemię ze znajdującymi się w niej mikroorganizmami
Dlaczego są pożyteczne?
- dzięki temu, co zjadają i wydalają, użyźniają glebę - wzbogacają ją w sole mineralne, np. w związki azotu, którego rośliny potrzebują , a nie potrafią pobrać z powietrza
- w ziemi drążą korytarze, dzięki czemu jest pulchniejsza i lepiej napowietrzona, a to ułatwia rozwój korzeni roślin
- dzięki korytarzom dżdżownic wody podziemne dostają się bliżej powierzchni ziemi, która staje się bardziej wilgotna
Jak dżdżownice radzą sobie z upałem i mrozem?
- w letnie, suche dnie zapadają w rodzaj odrętwienia, leżą zwiniete w kłębek w jamce wypełnionej śluzem i czekają na deszcz
- gdy nadchodżą przymrozki wiele dżdżownic ginie (nawet niewielki mróz jest dla nich zabójczy), zimę spędzają przenosząc się w głębokie, niezamarzające części gleby
Jak oddychają?
Całą powierzchnią ciała. Tlen przenika przez ich cienki, delikatny, stale wilgotny naskórek, a krew rozprowadza go po całym ciele
Jak się rozmnażają?
Pojedyncza dżdżownica jest jednocześnie samcem i samicą. Dwie dżdżownice spotykają się i wymieniają komórkami służącymi do rozmnażania. Potem każda z nich może złożyć jajeczka, z których wydostaną się młode dżdżownice.
Czy mają zdolność regeneracji?
Tak. Uszkodzona przez nieuważnego ogrodnika dżdżownica może odtworzyć nawet połowę ciała. Dżdżownica pokrojona na kawałki, podobnie jak uczeń pokrojony na kawałki, nie da rady dokonać tej sztuczki.
Dżdżownice żyją na całej Ziemi. Jest ich ok. 250 gatunków. Te tropikalne mogą osiągnąć nawet 1 m długości. Karol Darwin, twórca teorii ewolucji, poświecił im 30 lat badań - nazywał je "cudownymi ogrodniczkami i pracowitymi rolnikami".
Zadania dla ucznia:
1. Na podstawie obserwacji spróbuj opisać, w jaki sposób porusza się dżdżownica.
2. Podaj warunki, w których dżdżownice czują się najlepiej i takie, które im szkodzą.
3. Co by było, gdyby wszystkie dżdżownice nagle wyginęły?
Co jedzą dżdżownice?
- obumarłe szczątki roślin, np liście drzew (iglastych nie lubią...), a nawet zwierząt
- odchody zwierząt (obornik też)
- ziemię ze znajdującymi się w niej mikroorganizmami
Dlaczego są pożyteczne?
- dzięki temu, co zjadają i wydalają, użyźniają glebę - wzbogacają ją w sole mineralne, np. w związki azotu, którego rośliny potrzebują , a nie potrafią pobrać z powietrza
- w ziemi drążą korytarze, dzięki czemu jest pulchniejsza i lepiej napowietrzona, a to ułatwia rozwój korzeni roślin
- dzięki korytarzom dżdżownic wody podziemne dostają się bliżej powierzchni ziemi, która staje się bardziej wilgotna
Jak dżdżownice radzą sobie z upałem i mrozem?
- w letnie, suche dnie zapadają w rodzaj odrętwienia, leżą zwiniete w kłębek w jamce wypełnionej śluzem i czekają na deszcz
- gdy nadchodżą przymrozki wiele dżdżownic ginie (nawet niewielki mróz jest dla nich zabójczy), zimę spędzają przenosząc się w głębokie, niezamarzające części gleby
Jak oddychają?
Całą powierzchnią ciała. Tlen przenika przez ich cienki, delikatny, stale wilgotny naskórek, a krew rozprowadza go po całym ciele
Jak się rozmnażają?
Pojedyncza dżdżownica jest jednocześnie samcem i samicą. Dwie dżdżownice spotykają się i wymieniają komórkami służącymi do rozmnażania. Potem każda z nich może złożyć jajeczka, z których wydostaną się młode dżdżownice.
Czy mają zdolność regeneracji?
Tak. Uszkodzona przez nieuważnego ogrodnika dżdżownica może odtworzyć nawet połowę ciała. Dżdżownica pokrojona na kawałki, podobnie jak uczeń pokrojony na kawałki, nie da rady dokonać tej sztuczki.
Dżdżownice żyją na całej Ziemi. Jest ich ok. 250 gatunków. Te tropikalne mogą osiągnąć nawet 1 m długości. Karol Darwin, twórca teorii ewolucji, poświecił im 30 lat badań - nazywał je "cudownymi ogrodniczkami i pracowitymi rolnikami".
Zadania dla ucznia:
1. Na podstawie obserwacji spróbuj opisać, w jaki sposób porusza się dżdżownica.
2. Podaj warunki, w których dżdżownice czują się najlepiej i takie, które im szkodzą.
3. Co by było, gdyby wszystkie dżdżownice nagle wyginęły?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
