piątek, 30 grudnia 2016

Jak odrabiać lekcje?

Najlepiej szybko, prawidłowo i przyjemnie. Ba! Ale jak to zrobić, gdy człowiek jest przemęczony nawałem obowiązków, zadań dużo i jeszcze na dodatek nie wszystkie są łatwe, a niektóre wręcz trudne? Ale i na tym polu przyroda przychodzi Wam z pomocą. Już wielu ludzi wcześniej   musiało zwalczać te kłopoty. Sposób postępowania jest następujący:

Po odbyciu wszystkich zajęć szkolnych należy koniecznie coś zjeść. Najpewniej będzie to obiad, czy to stołówkowy, czy domowy, wszystko jedno. Z pustym żołądkiem źle się myśli.

Następnie należy zadbać o dawkę świeżego powietrza, a jeszcze lepiej o ruch na świeżym powietrzu. Często wystarczy po prostu droga na piechotę ze szkoły.
Jeśli mieszkacie blisko szkoły - niechby to była droga okrężna.
Jeśli mieszkacie daleko od szkoły - no cóż - jazdy środkami komunikacji zbiorowej nie można uznać za ruch na świeżym powietrzu.
Gdy się pozostaje w świetlicy - również jest z tym ciężko. Najlepiej by było, żeby przynajmniej wf był na ostatniej lekcji...

Gdy zatem nie ma okazji na dotlenienie w ruchu - zapewnijmy sobie przynajmniej wywietrzone wnętrze.

Druga ważna kwestia - spokój. Są tacy, którzy robią zadanie domowe na kolanie, na korytarzu szkolnym, wśród szalejących kumpli i dają radę. Godne to podziwu, zaiste. Ale jeśli masz taką możliwość  - usiądź w ustronnym miejscu, niech obok nie gra telewizor ani radio (śpiew ptactwa i mruczenie kota wskazane), niech obok młodsze rodzeństwo nie buduje wieży z klocków, a mama nie gada głośno przez telefon. Najlepsze jest po prostu osobne wnętrze.

Gdy przystępujemy do odrabiania lekcji trzeba się chwilę zastanowić, co jest najważniejsze. Na ogół dobry rezultat przynosi posłużenie się następującycm schematem:

1. NAJPIERW odrabiamy zadanie pisemne na jutro.
2. POTEM uczymy się tego, co na jutro umieć należy.
3. NASTĘPNIE odrabiamy zadanie pisemne na następne dni.
4. NA KOŃCU uczymy się tego, co musimy umieć na następne dni.

Czasem warto wrócić jeszcze raz wieczorem do tego, co ma być wykute na jutrzejszy sprawdzian. Badania naukowe udowodniły, że najlepiej zapamiętuje się to, co człowiek powtarzał sobie bezpośrednio prze snem.

Odrabianie zadań domowych na jutro rozpoczynamy od tych najtrudniejszych. Jest to dobre rozwiązanie, bo gdy mamy za sobą kwestie sprawiające najwięcej kłopotów - te pozostałe machniemy już z lekkim sercem i bez martwienia się, ile to jeszcze ciężkich rzeczy jest do zrobienia.

Może się zdarzyć, że nie zdążycie zrealizować wszystkich 4 punktów doskonałego odrabiania lekcji. Jeśli zadnia na jutro zajmą Wam zbyt dużo czasu - na te kolejne już go brak. I jest to zrozumiałe, nie ma potrzeby się stresować. Ale gdyby się okazało, że przypadkiem zadań na jutro jest bardzo niewiele - nie zaniedbujcie punktu 3 i 4! Warto myśleć perspektywicznie - dzięki temu zadania nie spiętrzą się w wielka górę pewnego dnia i nie będziecie musieli ślęczeć nad książkami do północka.

W czasie odrabiania lekcji staramy sie nie patrzeć na zegar, żeby się nie przejmować upływem czasu ("O rany! Już ta godzina, a ja mam jeszcze tyle do zrobienia!"). Zegary chowamy. (Wyjątek: na niektórych działa to mobilizująco).

Jeśli nauki jest więcej robimy przerwy. Np. postanawiamy, że po odrobieniu polskiego i matematyki zajmiemy się jakąś zupełnie inną czynnością, nie związaną z lekcjami. Najlepiej, aby czynności tej towarzyszył ruch - idealna będzie pomoc w czynnościach domowych - wyniesienie śmieci, przygotowanie podwieczorku, zabawa ze zwierzakiem czy rodzeństwem. Pasjonaci gimnastyki mogą machnąć kilka pompek, czy przysiadów.

Pamiętajcie, aby zawsze wygospodarować czas dla siebie - na zwykłe posiedzenie we własnym domu i pocieszenie słodkim nieróbstwem. Wystarczy na to pół godziny. Nie zapomnijcie o konieczności przytulenia się do mamy czy innych ukochanych członków rodziny. Zadbajcie o pyszną kolację i dobry sen. Nie wolno ślęczeć nad nauką, książką, komputerem do późnego wieczora!

Osobiście uważam, że zdrowiej jest zgłosić następnego dnia nieprzygotowanie niż zadręczać swój organizm wieczornym, długim siedzeniem przy stole nad lekcjami, które człowieka nie interesują. Oczywiście jest to propozycja dla osób ogólnie pracowitych, które tylko przypadkowo coś przegapiły w nauce i nazbierało się tego zbyt wiele.

No i nie pozwólcie uszczęśliwić się nadmiarem dodatkowych zajęć popołudniowych - tych wszystkich kółek zainteresowań, basenów, dodatkowych angielskich itpd. Chyba, że naprawdę Was one interesują. Chyba za najpożyteczniejsze należałoby uznać zajęcia ruchowe, które możemy potraktować, jako przerywnik w nauce.

Życzę Wam jak najlepszej, najciekawszej i najmilszej nauki w Nowym Roku!










piątek, 4 listopada 2016

Jak obliczyć amplitudę temperatur?

To nie jest trudna sprawa. Wymaga chwili skupienia i po chwili będziecie liczyć, jak błyskawice! Można obliczać amplitudę temperatur w ciągu doby, miesiąca, czy roku. Zasada jest zawsze taka sama.

Co to jest amplituda temperatur?

Jest to różnica między najwyższą, a najniższą temperaturą w jakimś odcinku czasu.

Dobowa amplituda temperatur
Możliwe, że nauczyciel powierzy Wam sprawdzenie, jaka była w danym dniu temperatura o godz. 7.00 rano, następnie o 12.00 w południe, o 16-stej i o 21.00. Zapewne nie każe Wam wstawać w środku nocy, żeby spoglądać na termometr.
A powinien:)
W porze nocnej będzie zapewne najchłodniej, zwłaszcza nad ranem. A zatem lepiej byłoby nazwać Wasze obliczenia inaczej, np. "Amplituda temperatur w godzinach od 7.00 do 21.00 w dniu 13.marca 2016 roku" albo "Dzienna amplituda temperatur".
Specjaliści badają temperaturę również w nocy.

Przykład 1.
Temperatury zanotowane w ciągu dnia wyniosły:
- o 7.00  12°C
- o 12.00  18°C
- o 16.00  15°C
- o 21.00  10°C


Jaka jest amplituda tych temperatur?

Ustalamy, która temperatura jest najwyższa (18°C), a która najniższa (10°C).
Od najwyższej temperatury w danym dniu odejmujemy najniższą:
18 - 10 = 8

Odp: Amplituda temperatur w danym dniu wynosi 8 stopni Celsjusza.

Jak obliczyć amplitudę, gdy jedna z temperatur jest ujemna?

Przykład 2
Temperatury zanotowane w ciągu dnia wyniosły:
- o 7.00  -5°C
- o 12.00  0°C
- o 16.00  3°C
- o 21.00  -7°C

Ustalamy, która temperatura jest najniższa (-7°C), a która najwyższa (3°C). Właściwie kierujemy sie tu również zasadą z Przykładu 1: od temperatury najwyższej odjąć najniższą, co daje nam zapis taki:

3 - (-7)

W matematyce istnieje zasada, że gdy odejmujemy liczbę ujemną, to tak, jak gdybyśmy ją dodawali:

3 - (-7) = 3 + 7 = 10

A zatem amplituda temperatur w tym dniu wynosi 10°C.

Warto też przyjrzeć się termometrowi. Zauważcie, że od temperatury -7°C do 0°C na termometrze mamy 7 kresek. Zaś od zera do temperatury 3°C mamy 3 kreski. Żeby ustalić amplitudę temperatur musimy dodać do siebie temperaturę poniżej zera do temperatury powyżej zera.
 

 Jak obliczyć amplitudę, gdy obydwie temperatury są ujemne?

Przykład 3
Temperatury zanotowane w ciągu dnia wyniosły:
- o 7.00  -12°C
- o 12.00  -1°C
- o 16.00  -13°C
- o 21.00  -27°C

I tu też przyjmujemy zasadę: od temperatury najwyższej (-1°C) odjąć najniższą (-27°C). 

- 1 - (-27) = -1+27 = 27 - 1= 26

Odp: Amplituda temperatur w tym dniu wyniosła 26 stopni Celsjusza.

Macie tu niestety pecha dokonywania obliczeń na liczbach ujemnych, co na matematyce w klasie 4. się nie trafia, zaś na przyrodzie w klasie 4 - owszem.
Na matmie też o tym będzie mowa, ale dużo później.

Zadania dla Uczniów:
1. W jakim rejonie świata lub o jakiej porze roku zanotujemy wyłącznie ujemne temperatury powietrza?
2. Podaj przykłady rejonów świata, w których dobowe amplitudy temperatur są duże i innych, w których są mniejsze?
3. Jakie są różnice między temperaturami w dzień i w nocy w naszym klimacie?
4. Jak zmieniają się temperatury powietrza wraz ze zmianami wysokości nad poziomem morza? Zastanów się, jakie mogą być przyczyny tych zmian.
5. Co to są przygruntowe przymrozki i w jakich porach roku występują w Polsce? Jaki mają wpływ na uprawy?
6. Wyszukaj informacje o najniższej i najwyższej temperaturze zanotowanej na Ziemi. Znajdź na mapie miejsca, gdzie je zanotowano - w jakich leżą krajach? na jakich kontynentach? Jakie temperatury występują na innych planetach Układu Słonecznego?



niedziela, 11 września 2016

Tapeta na komputer, telefon i inne, podobne urządzenia

Z początkiem nowego roku szkolnego nadchodzi czas częstszego wpatrywania się w ekran komputera. Czasem trudno się do tego zabrać, zwłaszcza gdy ma się ochotę raczej pojeździć na rowerze. No to wklejcie sobie, Drodzy Uczniowie i Nauczyciele, coś miłego na dobry początek.
 
Wnętrze wiejskiej szkoły w Muzeum Wsi Opolskiej

Wszak dobre nastawienie do stojących przed nami zadań to połowa sukcesu.

Dobre tło w komputerze powinno:
- mieć stonowane, nie jaskrawe kolory
- mieć barwy zbliżone odcieniem do siebie, np. różne odcienie zieloności z błękitem, albo beżowy, brązowy, "piaskowy" (tzw. sjena palona) obok siebie
- pokazywać rzeczy miłe dla oka, ale nie zbytnio absorbujące i nie odwracające uwagi od pracy (unikamy zdjęć ulubionych potraw!)
- być dostosowane do poziomego lub pionowo ułożonego ekranu. Jeśli chcecie poziome zdjęcie umieścić w komórce pionowo - zapewne zostaniecie "poproszeni" przez Wasz sprzęt o dokładne określenie, który fragment obrazka ma być widoczny na tapecie.


Właściwie tapetą może być każde zdjęcie, najlepiej kojarzące się z miłymi wspomnieniami, np. wakacyjnymi.

Wklejam dla Was, Drodzy Czytelnicy, prezent:) Na początek nowego roku szkolnego znajdziecie poniżej obrazki-tapety, które zrobiłam w Muzeum Wsi Opolskiej - miejsca ze wszech miar godnego polecenia do zwiedzania. Namówcie na nie koniecznie Wychowawcę jeszcze tej jesieni! Lub na inny ciekawy skansen, jeśli macie daleko do Opola.

Myślałam głównie o tapecie do swojego własnego laptopa, więc wszystkie obrazki są poziome. Zdjęcia w pionowych ułożeniach do telefonu zróbcie sobie sami!

PS. Nie zapomnijcie też o wygaszaczu ekranu! A najlepiej starajcie się wyłączać komputer, jeśli dojdziecie do wniosku, że będzie Wam potrzebny dopiero za jakiś czas. Wyłączajcie też listwę zasilającą. Każda okazja do oszczędzania prądu jest dobra.













I jeszcze ciekawostka na deser: Zapraszam do lektury bloga Nauczycielki, której WSZYSCY Uczniowie w klasie wykorzystują tablety w nauce: Tableszyt w okładce na motyle