Pierwsze oznaki wiosny dostępne są prawdziwym tropicielom. Ale i mieszczuchy mogą uszczknąć coś dla siebie i nacieszyć się wiosną już na początku marca. Nie poprzestawajcie na obserwacjach karmników - zaproście bliskich na spacer po łące i lesie i wsłuchajcie się w śpiew ptaków.
Skowronek zawsze uważany jest za oznakę wiosny. Jego śpiewy mogą być słyszalne już z końcem lutego. Gdyby przyleciał za wcześnie - zginie, dlatego jego głos oznacza, ze wiosna nadchodzi NA PEWNO i żadne wstrząsające mrozy już nam nie grożą.
Podobnie wcześnie jak skowronki na polach i łąkach można zauważyć pierwsze czajki.
Z naszych ptaków najwcześniej przystępują do lęgów* puszczyki - na przełomie lutego i marca pojawiają sie w gniazdach pierwsze pisklęta.
Niektóre ptaki, które mogą przystąpić do lęgów z końcem lutego i na początku marca:
- krzyżodziób (przystosowany do wybierania nasion z szyszek i gniazdujący zależnie od ich urodzaju)
- orzechówka (korzysta z dojrzewających teraz nasion drzew iglastych, a może ma jeszcze zapasy orzechów laskowych? na owady czy inne drobne bezkręgowce nie może jeszcze liczyć)
- puchacz - orzeł przedni - bielik - kruk
Na wiosnę wyruszają też do Polski stada jerów, dzwońców i czyżów z zimowych ostoi w Niemczech i Holandii. W miarę upływu czasu można usłyszeć i zobaczyć zięby i rudziki.
Samce sikor bogatek i kowalików zajmują terytoria i zachowują się na nich dość głośno, zapraszając samice.
W marcu przychodzą na świat młode zające zwane marczakami oraz młode dziki - warchlaki.
Ze snu zimowego budzą się w marcu borsuki, jenoty i szopy pracze, a pod koniec miesiąca - niedźwiedzie i świstaki. Spotkać je trudno, ale można spróbować odnaleźć ich ślady na piaszczystym lub błotnistym podłożu (wypożyczcie z biblioteki książkę o tropach).
Marzec jest też miesiącem zrzucania poroża przez jelenie i łosie. Czasem na takie porzucone poroże można natrafić w lesie. Niestety nigdy mi się to nie udało.
Słowniczek:
lęg - jaja złożone w gnieździe
gniazdowanie - zakładanie gniazd
P.S. Nasłuchując za oknem głosów ptaków doszłam do wniosku, że najlepiej słychać u mnie sikory i szpaki, widać (choć słabo słychać) też dużo kosów. Wyszukajcie sobie jeszcze do kompletu głosy tych gatunków, żebyście mieli pełniejszy ogląd sytuacji (przynajmniej w dużym mieście, gdzie o skowronka niełatwo)
Czy wiecie, że drzewo jest jak wielka (lub mała) pompa ssąco-tłocząca? Pompa ta działa niezmordowanie przez całe życie drzewa. Nawet, gdy się zacina - szybko się naprawia. Na bieżąco wymienia zużyte elementy. Stale powstają w niej nowe części, bo przecież drzewo rośnie wzdłuż i wszerz. Poniżej kilka ciekawych informacji na ten temat.
W drzewie krążą ogólnie rzecz biorąc 2 rodzaje substancji. Woda i rozpuszczone w niej sole mineralne płyną od korzeni w górę. Warto wspomnieć, że najwyższe drzewa świata, kalifornijskie sekwoje, dorastają do 100 m wysokości (rekordzista: 115,5 m). A zatem na taką wysokość wspina się woda w drzewie pokonując siłę grawitacji, która mała nie jest.
Drugim rodzajem substancji, które krążą w drzewie są produkty fotosyntezy, która przebiega we wszystkich zielonych częściach rośliny, głównie w liściach. A zatem produkty fotosyntezy (oczywiście rozpuszczone w wodzie) płyną z liści do wszystkich części rośliny: zasilają kwiaty i owoce, ale też lądują w korzeniach, tworząc zapasy, zwłaszcza w porze zimowej, a wiosna wracają do góry zasilając młode pączki.
Komórki, przez które płyną wszystkie soki roślinne, są bardzo rozmaite, różnych kształtów i rozmiarów, ale ogólnie rzecz biorąc większość z nich przypomina słomki do picia napojów.
Można sprawdzić, że rzeczywiście w gałęzi tkwią rureczki, które są drożne. Eksperyment jest prosty i grzech go nie zrobić.
Potrzebne są:
- zgrabne polano, nie za grube, tak, żeby można je było wygodnie trzymać w dłoniach, o równo ściętych końcach (moje znalazłam w lesie, można poprosić dorosłego o równe przycięcie końcówek piłą)
- płyn do mycia naczyń
- własne, sprawne płuca
Jedną z powierzchni polana smarujemy płynem do mycia naczyń.
Zaś w drugą dmuchamy z całych sił. Na tej posmarowanej płynem powierzchni pojawiają się bąbelki powietrza. Mamy niezbity dowód na to, że powietrze z naszych płuc przeszło na drugą stronę fragmentu gałęzi.
Gdy już ten eksperyment będziecie mieli za sobą możecie spokojnie porzucić wszystkie plastikowe słomki do napojów, które użyte jednorazowo zaśmiecają środowisko. Popróbujcie słomek naturalnych! Polecam Wam trawy, np. trzcinę czy pałkę wodną (uwaga na węzły!).
"...ogród to miejsce, w którym uprawia się rośliny. Sama nazwa wskazuje, że powinno być ono ogrodzone. Tak faktycznie było w przypadku tradycyjnych ogrodów. Ale te dzisiejsze nieraz nie spełniają tego warunku. I wcale nie są przez to mniej ogrodowe. Ogród pozwala nam uciec od rzeczywistości w fascynujący świat przyrody. Można się po nim przechadzać, bawić się w nim w berka z psem, w chowanego z bratem albo obserwować chmury, leżąc na miękkiej trawie. Jednym słowem ogród to taki mały raj, w którym doskonale odpoczywa się w doborowym towarzystwie roślin, słońca, świeżego powietrza, a czasem również zwierząt."
Ewa Kołaczyńska
O.G.R.Ó.D.,
Wydawnictwo Dwie Siostry,
Warszawa 2016
Najlepiej by było, żeby każdy Uczeń miał możliwość posiadania na własność choćby kawałka ogrodu. Wielu rzeczywiście ma tę okazję, żeby przy rodzinnym domu uprawiać ziemię, pomagać w pracach ogrodowych i cieszyć się wszystkimi dobrodziejstwami własnego kawałka przyrody, który stale się zmienia i który my możemy zmieniać.
Poniżej linki do ogrodów z całego świata - ogrodów nietypowych, innych niż wszystkie, a przez to bardzo ciekawych. Wskazane do oglądania w pochmurny dzień:)
Muzeum Quai Branly (muzeum sztuki i cywilizacji Afryki, Azji, Oceanii i obu Ameryk) w Paryżu (Francja) - pionowy ogród porasta ściany budynków - sami zobaczcie!
Crack Garden w San Francisco (USA) założono na wybetonowanym podwórku. Rośnie w szczelinach w betonie, a wypełniają go rośliny odporne na deptanie. To dowód, że ogród można założyć nawet tam, gdzie nie ma dla niego miejsca. Natchnienie dla mieszczuchów ze ścisłych centrów miast.
Ogród 10 000 Mostów w Xi`an w Chinach - tak naprawdę jest w nim tylko 5 mostów wynoszących spacerowiczów ponad bambusowy las. A mosty są czerwone! Spacer po nim to na pewno ciekawe przeżycie.
Les Jardins de Marqueyssac we Francji mieści w sobie wiele atrakcji, a bodaj najciekawsza z nich jest ogród topiarów, czyli rzeźb z roślin, przystrzyżonych w rozmaite kształty. Rośliną, która najlepiej się do tego nadaje jest bukszpan.
Keukenhof w Holandii zobaczcie na krótkim filmie:
Eden Projectw Wielkiej Brytanii to jeden z największych ogrodów botanicznych świata. Znajdują się w nim olbrzymie szklarnie w kształcie baniek mydlanych, co nadaje ogrodowi widzianemu z daleka (z bliska też:) niezwykły widok.
The Poison Garden w Wielkiej Brytanii (część ogrodów zamku Alnwick) to zbiór najbardziej niebezpiecznych i trujących roślin z całego świata. Niektóre z nich zamknięto nawet w klatkach, żeby zwiedzający nie mieli możliwości zerwania choćby listka. Roślin oczywiście nie wolno dotykać i wąchać. Obejrzyjcie (ćwicząc język angielski):
Gruner See w Austrii jest parkiem podwodnym! Wiosną woda z topniejącego śniegu spływa w dolinkę, gdzie leży czyste jezioro. Jego poziom podnosi się nawet o 12 metrów. Park można zwiedzać wtedy tylko w jeden sposób - nurkując.
Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego i jego filii - Arboretum w Wojsławicach. Co tu dużo mówić? Są to tak piękne miejsca, że trudno w kilku
zdaniach oddać ich niepowtarzalny urok, rozmaitość kształtów, barw,
rozmiarów, zapachów, smaków roślin. Nie zwlekajcie - zwiedzajcie!!!
O pozostałych ogrodach naszej Ojczyzny możecie poczytać na Ogrodowej Mapie Polski, do której oglądania bardzo Was zachęcam. Może znajdziecie na niej piękny teren w Waszej okolicy, o którym jeszcze nie wiecie?
Zadania dla Uczniów:
Teoria:
1. Zaprojektuj Ogród Twoich Marzeń. Narysuj jego plan, podaj skalę, nie zapomnij o szczegółowej legendzie, która uwzględni gatunki roślin, jakie chciałbyś w nim posadzić.
2. Wykonaj przestrzenną makietę Ogrodu Marzeń. Zadbaj o to, aby makieta nadawała sie do recyklingu, gdy już zostanie obejrzana, oceniona, sfotografowana i podotykana tyle razy, że ulegnie destrukcji.
3. Odwiedź wybrany ogród (może to być też park lub przydomowy ogródek babci) i opisz go. Jeśli to możliwe podaj gatunki, które wydają Ci się ciekawe (wytłumacz dlaczego), zaproponuj zmiany, które warto w nim wprowadzić, a propozycje uzasadnij. Opis ogrodu uzupełnij o fotografie lub rysunki. Opis nie powinien przekraczać 2 stron formatu A4
4. Stwórzcie książkę o narzędziach wykorzystywanych w ogrodnictwie. narysujcie jak wyglądają i do czego służą.
5. Obejrzyjcie wybrany odcinek programu "Maja w ogrodzie". Sporządźcie w zeszycie notatkę o jego ciekawej treści, zachęcającą innych do obejrzenia właśnie tego odcinka.
Praktyka:
1. Pod opieką nauczyciela załóżcie ogródek szkolny. Uzyskajcie zgodę Dyrekcji! jeśli na ogródek nie ma warunków, to może chociaż klombik? Donicę? Dbajcie o rośliny, wywieście informację o nim dla pozostałych Uczniów szkoły. niech nnikt nie waży się go niszczyć!
2. Zorganizujcie w szkole wystawę roślin uprawianych w ogródkach Waszych Rodzin. Mogą to być kwitnące kwiaty, owoce i warzywa. Nie zapomnijcie o opisie eksponatów. Możecie też przy okazji zorganizować kiermasz, a zebrane pieniądze przeznaczyć na ozdobienie szkoły roślinami.
3. Wybierzcie się na wycieczkę do najbliższego ogrodu. Nauczyciel przyrody na pewno zaproponuje Wam ciekawe zadania do wykonania w związku z Waszą wizytą. W wielu ogrodach botanicznych są miejsca przygotowane dla uczniów na lekcje, można też w nich dostać materiały edukacyjne dla szkół.
4. Zadbajcie o rośliny doniczkowe w Waszej szkole - to one tworzą przecież Wasz szkolny "ogród". Dowiedzcie się, jak się nazywają (można opisać doniczki). Może potrzebują wymiany ziemi, nawożenia, częstszego podlewania? A może ktoś ma w domu roślinę, która zawadza, bo jest np. zbyt duża, albo wytworzyła nadmiar sadzonek, które upiększyłyby szkołę?
5. Wyhoduj na parapecie własny szczypior lub natkę pietruszki. Cebulę włóż do szklaneczki lub kieliszka o nieco mniejszej od cebuli średnicy - oczywiście nalej do naczynia wody, postaw na parapecie. Z korzenia pietruszki odetnij górną część, włóż do małej miseczki z odrobiną wody, uzupełniaj wodę regularnie - wkrótce powinieneś zacząć obserwować pierwsze liski. Smacznego!